Kus wzięła polonijny bal, jeden z najczulszych obrazów polskości na emigracji, i zamieniła go w opowieść o tym, jak sami dorabiamy sobie wspomnienia. To nie jest portret jednego wieczoru, tylko montaż: figury wyglądają, jakby zostały wycięte z różnych czasów i naraz wklejone w jeden niepokojący kadr. Centralną męską postacią jest Michał Dymny, mąż artystki, ale w tej scenie można go odczytać znacznie szerzej: jako każdego młodego faceta wchodzącego w dorosłość, a zarazem jako figurę samej Polski wchodzącej w kapitalizm. Ubrany w garnitur odrobinę za duży, nie do końca pewnie czuje się w rzeczywistości lat dziewięćdziesiątych.
Malarz
Agata Kus (ur. 1987) skończyła krakowską Akademię Sztuk Pięknych, gdzie zrobiła dyplom w 2012 roku i doktorat w 2018. Ma Grand Prix Biennale Sztuki Mediów WRO (2015) i pierwsze miejsce w Kompasie Młodej Sztuki (2020). Jej obrazy, klasyczna figuracja z apetytem na warsztatowy eksperyment, są między innymi w kolekcjach MOCAK-u w Krakowie i Muzeum Narodowego w Gdańsku.