Henryk Walezy wyrobił sobie złą sławę przez biżuterię, perfumy i kolczyki z perłami, czyli rzeczy, których ówczesnej polskiej szlachcie było zdecydowanie za dużo, a współczesnej pewnie też. Właśnie dlatego lubię, kiedy Radziszewski dodaje queerową perspektywę do historii Polski. Z pomnikowych postaci czyni ludzi, których da się poznać bliżej, a może nawet polubić. No i kto, mając Wawel za własny dom, nie urządziłby tam imprezy?
Malarz
Karol Radziszewski (ur. 1980) jest jedną z najważniejszych postaci sztuki queer w Polsce, założycielem Queer Archives Institute i laureatem Paszportu Polityki. Czyta polską historię przez queerową soczewkę, zamieniając pomnikowe postacie z powrotem w ludzi, których da się poznać bliżej, a jego prace znajdują się w zbiorach muzeów w Polsce i za granicą.