Wypożyczenie instytucjonalne · MOCAK Kraków, 2025

Nostalgia. Poszukiwacze gasnących gwiazd

MOCAK zebrał dwudziestu dwóch artystów urodzonych między 1979 a 2001 rokiem i zapytał ich o nostalgię. Z mojej kolekcji pojechał tam jeden obraz, „Milenijny Bal Polonijny” Agaty Kus.

Wystawa trwała od 24 kwietnia do 14 września 2025 roku, a przygotowały ją Mirosława Bałazy i Martyna Sobczyk. Chodziło o pokolenie, które dorastało w przekonaniu, że świat jest stabilny, a potem dostało pandemię, wojnę za wschodnią granicą i inflację. W takich momentach nostalgia przychodzi nie jako sentyment, tylko jako schronienie.

„Milenijny Bal Polonijny” pasował tam jak ulał. Agata Kus wzięła polonijny bal, jeden z najczulszych obrazów polskości na emigracji, i zrobiła z niego montaż: postacie wyglądają, jakby wycięto je z różnych lat i wklejono w jeden niepokojący kadr. W środku stoi mężczyzna w garniturze o numer za dużym, nominalnie już na Zachodzie, a wciąż nie u siebie.

Kilka miesięcy później MOCAK pokazał „Dom dzienny, dom nocny”, czyli trzydziestu trzech malarzy z tej samej kolekcji.

Rok później ten sam obraz pojechał do Sopotu.