Każdy ma dom, którego już nie ma: przebudowany albo zamieszkany przez obcych. Wojciech Bąkowski wspominał, że w latach osiemdziesiątych mnóstwo czasu spędzał w dużej, zżytej rodzinie, w domu, który dziś jest zupełnie niepodobny do siebie, a większość tamtych ludzi nie żyje albo zniknęła mu z oczu. Ten smutek, mówił, ma jakiś przyjemny odcień. Na tekturze zostało z tego tyle: szara mgła pastelu, ciemna bryła po lewej i trzy zapalone okna, najjaśniejsze punkty obrazu. Domu nie ma, światło jeszcze się pali.
Malarz
Wojciech Bąkowski (ur. 1979) jest absolwentem poznańskiej ASP. Działa na pograniczu grafiki, rysunku, filmu eksperymentalnego, animacji, poezji i muzyki alternatywnej, jest liderem zespołów KOT i NIWEA i współtwórcą grupy Penerstwo. Laureat Nagrody Deutsche Bank Spojrzenia (2009) i Paszportu Polityki (2010).